Rezerwat archeologiczny Biskupin
Pozostałości osady kultury łużyckiej w Biskupinie na zachodnim brzegu Jeziora Biskupińskiego, której wiek oszacowano na lata 750-400 p.n.e., odkrył przypadkowo w 1933 r. miejscowy nauczyciel, Walenty Szwajcer, na terenie zabagnionego półwyspu, gdzie jeden z gospodarzy kopał torf. Podłogi domów i ulice grodziska leżały przez wieki poniżej poziomu jeziora. Naniesione przez wodę osady i torf doskonałe chroniły drewno przed czynnikami atmosferycznymi, dzięki czemu dolne partie osady zachowały się w doskonałym stanie.
Tuż za kasą stoi chata pałucka z II połowy XVIII w. ze studnią z żurawiem i pasieką. Dróżka biegnąca w lewo prowadzi do przystani statku spacerowego „Diabeł Wenecki" i tablicy z planem osady. Stąd roztacza się najlepszy widok na całość rekonstrukcji - na podstawie wykopalisk odtworzono część osady z falochronem, łamaczem kry, wałem obronnym, bramą, ulicami i dwoma rzędami domów.
W widocznych z daleka stajniach mieszkają koniki polskie podobne do tarpanów, bydło czerwone nizinne rasy polskiej, owce wrzosówki i kozy. Na zagospodarowanej ziemi posadzono rośliny uprawiane 2700 lat temu: pszenicę płaskurkę, jeżatkę, proso, soczewicę i Iniankę. Obok wybiegu dla koników wypieka się chleb i wypala ceramikę. Przy paleniskach są odtwarzane procesy produkcji dziegciu oraz smoły drzewnej. Uprawy i hodowla to również wynik badań archeologicznych, stanowiących część realizowanego w Biskupinie programu archeologii doświadczalnej.